sobota, 14 stycznia 2017

Zestawienie miesiąca - grudzień 2016

Witajcie! :)

Mamy sobotę, co niektórzy czas spędzają w pracy, a inni mają wolne. Ja należę do tej drugiej grupy. Z opóźnieniem siadam by przedstawić jak minął mi grudzień. Ostatnio nawał spraw, pracy i innych (prze)różnych obowiązków sprawił, że kompletnie nie miałam czasu by przysiąść i napisać podsumowanie. 
Tradycyjnie najpierw są RACHUNKI. Jak widać mniejsze niż tysiąc zł. Nie udało się spłacić do końca roku żadnego z długów, więc musimy się dalej męczyć z nimi w 2017 roku. A miało być tak pięknie. Trudno. 

RACHUNKI
Mieszkanie (czynsz + prąd + Internet)
372,40 zł
Telefon
43,00 zł
Oddane DŁUGI
570,00 zł
RAZEM
985,40 zł


WSPÓLNE WYDATKI ponownie wysokie. Transport wysoki i chemia gospodarcza i higiena też spore. Razem wyszło 753,10 zł. 

WSPÓLNE WYDATKI
Dziecko
446,20 zł
Transport (w tym samochód)
232,00 zł
Chemia gospodarcza + higiena
74,90 zł
Książki / Gazety
0 zł
RAZEM
753,10 zł


Moja ulubiona grupa, czyli MIESZKANIE. W grudniu zainwestowałam w nie 72,70 zł.. Pieniądze poszły na: pędzel do malowania ścian (na wiosnę chcę odświeżyć ściany), osłonki - doniczki szklane, dorobienie pary kluczy, dwa kubki oraz trzy ręczniki.  

MIESZKANIE
Wyposażenie
67,50 zł
Remont
5,20 zł
RAZEM
72,70 zł


WYDATKI ZMIENNE to oczywiście Święta Bożego Narodzenia (przygotowanie do nich) oraz prezenty dla najbliższych. Suma 260,67 zł jest jeszcze do przeżycia. Prawda?

WYDATKI ZMIENNE
Ubrania / Buty
0 zł
Kosmetyki
0 zł
Święta + Prezenty
260,67 zł
RAZEM
260,67 zł


JEDZENIE prawie 600 zł - masakra. Nie wiem jak to się stało, po prostu... A nie robiliśmy dwunastu potraw wigilijnych, tylko mniej :) Na mieście też nic nie jedliśmy. 

JEDZENIE
Normalne
597,20 zł
Na mieście
0 zł
RAZEM
597,20 zł

PAPIEROSY I ROZRYWKA 220 zł. Bez komentarza.
PAPIEROSY I ROZRYWKA
Rozrywka
0 zł
Papierosy
220,00 zł
RAZEM
220,00 zł

POZOSTAŁE to leki apteczne: 81,40 zł do pracy chodziłam przeziębiona, w domu też wszyscy byliśmy chorzy. Jakoś się wylizaliśmy - stąd taka, a nie inna suma. Zdecydowałam się też na raport BIK. Szybko się wyrobili z tym, i nad ranem miałam pełne zestwienie całej mojej "przygody" z kredytami... Dodatkowo kupiłam karmę dla kota. Całość wyniosła 128 zł.  


POZOSTAŁE
Leki apteczne
81,40 zł
Zrzutki pracownicze
0 zł (!)
Karma kocia
13,60 zł
Raport BIK
33,00 zł
RAZEM
 128,00

Wydaliśmy w grudniu 3 017,67 zł. Co zarobiliśmy to wydaliśmy. Oszczędności brak. Reasumując, jestem na pół zadowolona, zawsze mogłam być na minusie. Święta mnie nie pochłonęły :) I po raz kolejny dzwonili z banku czy nie chcę jakiejś pożyczki na ten czas. Żałośni są. Wiem, że taką mają pracę, tylko po co miesiąc w miesiąc wydzwaniają do mnie, skoro ja stanowczo mówię "NIE" i grzecznie dziękuję za propozycję. Jak w styczniu ponownie dostanę taki telefon to już nie będę taka miła... 


SUMMA SUMMARUM
WYDATKI
 3 017,67 zł


P.S. powodzenia w 2017 roku i nie popłyńcie zbytnio z głupimi wydatkami, które nie przynoszą szczęścia, a wręcz przeciwnie. Wiadomo, że piękne rzeczy cieszą, ale taka radość mija i pozostaje pustka w portfelu (na koncie) i smutek... Oczywiście niektórych wydatków człowiek nie przeskoczy, ale też często popada (nie)świadomie w pułapkę zakupów, które0 prowadzą donikąd. 

Pozdrawiam i do następnego wpisu :) 

sobota, 17 grudnia 2016

Postanowienia na 2017 rok

Dobry wieczór! :) 

Mamy weekend, więc dodaję drugi grudniowy wpis :) Najwyższy czas pomyśleć co by tu ulepszyć z nadejściem kolejnego roku... 


Nie będę przy każdym punkcie się rozpisywać. Oto one:  
  1.   Nie kupować dla siebie ubrań przez minimum 3 miesiące, najlepiej jak najdłużej oraz   nie kupować nowych kosmetyków – muszę zużyć te co mam.
  2.   Nie ulegać pokusom z gazetek w kategorii wyposażenie domu – mój słaby punkt.
  3.   W dalszym ciągu unikać fryzjera.
  4.   Nie brać kredytow – pożyczek.
  5.   Przeglądać na bieżąco  graty w szafie i od razu sprzedawać, a nie gromadzić.
  6.   Wyzerować długi.


Z dniem 01.01.2017 wcielam je w życie! Może nie są jakieś mega ambitne i górnolotne, ale dla mnie w sam raz. 
Pozdrawiam! :) 

niedziela, 11 grudnia 2016

Grudniowe zapiski

Witajcie! :) 

Ostatnio jakoś wieje nudą na moim blogu. Pora to zmienić, dlatego od razu przechodzę do działania. Do końca miesiąca jeszcze zostało 20 dni i w tym czasie chcę dodać kilka wpisów. Idealny plan zakłada trzy. Dziś chcę się z Wami podzielić moimi przemyśleniami.

(foto z: www.meteoprog.pl)

Grudzień jest moim ulubionym miesiącem. Zawsze nim był. Wtedy mam największą motywację aby coś ulepszyć i / lub zmienić w dotychczasowym życiu. Dla wielu osób jest czasem na przemyślenia, podsumowania mijającego roku i układaniem planów na zbliżający się nowy rok... 
U mnie śnieg stopniał, więc jest typowo jesienny krajobraz, ale wierzę, że będzie znów biało jak na grudzień przystało.

Ostatnio przechodzę dosłownie bombardowanie z każdej strony wzięciem szybkiej gotówki na świąteczne wydatki. Dostaję: sms-y, e-maile, telefony z banku, ze skrzynki pocztowej co kilka dni wyciągam stos gazetek i ulotek, a na słupach, blokach wiszą tzw. "chwilówki" zachęcające do zrobienia z siebie dłużnika - niewolnika... Macie podobnie, a może już nie zwracacie na to uwagi? 
W pracy jednym z głównych tematem są... zbliżajace się Święta, pezenty i co kto robi na Sylwester. 
A cała sztuka - według mnie i wielu ludzi podobnych do mnie - polega na tym, aby nie dać się szałowi zakupów i traceniu czasu na stanie w kolejkach. Najważniejsze to spędzić 24-26 grudnia w spokoju z rodziną oraz w miarę swoich finansowych możliwości. Nikt przecież ze zdrowym rozsądkiem nie weźmie jakiejś tam pożyczki  po to aby przeżyć te kilka dni z pompą i ponad własny budżet. 
Chyba mało kto chce przywitać 2017 rok bez grosza przy duszy ale za to z nowymi długami przy boku. 
U mnie przygotowania przebiegają spokojnie, nie wariuję, nie latam po sklepach w poszukiwaniu promocji (często złudnych), prezentów itp. W tym roku zrobię wszystko, aby było przede wszystkim rodzinnie i klimatycznie. Świąteczne piosenki z radia umilą czas. Na dnich wybierzemy się do lasu po szyszki oraz kilka gałązek igliwa, aby wprowadzać powoli już akcent do naszego mieszkanka. Czasami naprawdę jest potrzebny mały wkład finansowy bez zbędnego kupowania ozdób, które można samemu przygotować w domu. 
Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły to podzielcie się z nimi. Chętnie skorzystam :)
Pozdrawiam! 

środa, 30 listopada 2016

Zestawienie miesiąca - listopad 2016

Dzień dobry! :)

Nareszcie udało mi się dodać podsumowanie ostatniego dnia miesiąca! :) Zacznę od RACHNUKÓW. Niższe niż w ostatnich miesiącach, ale jak na razie i tak najmniej zapłaciliśmy w lutym (klik). I nic nie przewiduje aby ten sukces szybko się powtórzył. Kwota 927,70 zł jest jeszcze do przyjęcia.

RACHUNKI
Mieszkanie (czynsz + prąd + Internet)
410,70 zł
Telefon
43,00 zł
Oddane DŁUGI
470,00 zł
RAZEM
927,70 zł

WSPÓLNE WYDATKI są nawet nawet. Dla dziecka kupowaliśmy tylko (!) najpotrzebniejsze rzeczy i w tej kwocie jest też uwzgledniona opłata za przedszkole. W listopadzie zrezygnowałam z miesięcznego biletu do pracy. Rano i tak trzeba zawieść dziecko do przedszkola, a później mnie do pracy, więc samochodem jeden kurs. Poza tym mam kilka biletów jednorazowych na wszelki wypadek. Chemia gospodarcza i higiena spora, może w grudniu zmieszczę się w 40 - maks 50 zł w tej podkategori. I tak wszystko kosztowało 767,35 zł. 

WSPÓLNE WYDATKI
Dziecko
469,30 zł
Transport (w tym samochód)
240,25 zł
Chemia gospodarcza + higiena
57,80 zł
Książki / Gazety
0 zł
RAZEM
767,35 zł

W MIESZKANIE znowu zainwestowaliśmy sporo, bo aż 72,60 zł. Za ta kwotę kupiliśmy: kule ledowe w Biedronce (jedno z moich pragnień), uszczelki i jakieś tam wiertła do wiertarki. I tak nieco mniejsza suma mieszkaniowa niż miesiąc temu, ale szczerze mówiąc, a raczej pisząc, te uszczelki i wiertła się na nic nam nie przydały, czyli pieniądze wyrzucone w błoto ;/ 

MIESZKANIE
Wyposażenie
40,00 zł
Remont
33,60 zł
RAZEM
72,60 zł


WYDATKI ZMIENNE są piękne :) Koszt zerowy. Pewnie zauważlyliście, że nie lubię za bardzo wydawać pieniędzy na ubrania. Poza tym we wrześniu (klik) sporo wydaliśmy, dlatego teraz ubraniowy odwyk :) 

WYDATKI ZMIENNE
Ubrania / Buty
0 zł
Kosmetyki
0 zł
Inne
0 zł
RAZEM
0 zł

Kategoria JEDZENIE w końcu niestraszy. Zmniejszyliśmy jedzenie niezdrowe i oto rezultaty. Zero stołowania na mieście. Dodam, że częściej sami przygotowujemy posiłki, ale do perfekcji jeszcze sporo brakuje... W dalszym ciągu przeraża mnie zawsze sterta brudnych garnków, naczyń i szczucców jaka zostaje po przygotowaniu domowego obiadku.  

JEDZENIE
Normalne
458,50 zł
Na mieście
0 zł
RAZEM
458,50 zł


PAPIEROSY dalej są zmorą i wstydem. 190 zł zmarnowane bezpowrotnie poszło z dymem :( 
PAPIEROSY I ROZRYWKA
Rozrywka
0 zł
Papierosy
190,00 zł
RAZEM
190,00 zł


Ostatnia kategoria, czyli POZOSTAŁE. Na leki i suplemety poszło 78,65 zł i dalej przeziebienie mnie nie opuszcza. Zrzutki w robocie kosztowały mnie aż 52 zł. Na domiar wszystkiego odkleiły się dwa wieszaki na ręczniki w łazience i 2 zł wydałam na super klej by je z powrotem umocować na dawnym miejscu :) I tak 132,65 zł wydałam. Chyba te 2 zł powinnam umieścić w grupie "mieszkaniowej"... 

POZOSTAŁE
Leki apteczne
78,65 zł
Zrzutki pracownicze
52,00 zł
Klej
2,00 zł
RAZEM
132,65 zł


Słowem podumowanie listopadowe wyszło takie sobie - jak co miesiąc - bez żadych miłych niespodzianek. Razem wydaliśmy 2548,80 zł. 

SUMMA SUMMARUM
DOCHODY
2 425,53 zł
WYDATKI
2 548,80 zł
OSZCZĘDNOŚCI
- 123,27 zł

Życzę powodzenia oraz wytrwałości w oszczędzaniu. Wigilia i Święta Bożonarodzeniowe są już za niespełna miesiąc :) 
Pozdrawiam!

poniedziałek, 14 listopada 2016

Zestawienie miesiąca - październik 2016

Witajcie! 

Dzisiaj będzie w miarę zwiezły wpis, bez wdawania się w niepotrzebne szczegóły... 
RACHUNKI podobnie jak zawsze. W dalszym ciągu walka z długami.... Razem wyniosło 1277,30 zł

RACHUNKI
Mieszkanie (czynsz + prąd + Internet)
398,30 zł
Telefon
104,00 zł
Oddane DŁUGI
775,00 zł
RAZEM
1 277,30 zł


WSPÓLNE WYDATKI są (za)wysokie. Dużo kasy poszło na paliwo oraz sporo na chemię gospodarczą i higienę. 
Łącznie 1 164,10 zł

WSPÓLNE WYDATKI
Dziecko
634,20 zł
Transport 
95,00 zł
Chemia gospodarcza + higiena
104,90 zł
Książki / Gazety
0 zł
Utrzymanie samochodu
330,00 zł
RAZEM
1 164,10 zł


W MIESZKANIE w paździeniku zainwestowaliśmy 111,30 zł. Kupiliśmy m.in.: klawiaturę do komputera, wiertło,
 kołki, piłę do drewna oraz dwa lakiery do drewna. Odmalowaliśmy i powiesiliśmy stary wieszak na kurtki do
 przedpokoju. Teraz mamy już dwa :) W tym miesiącu na szczęście obejdzie się bez remontowych zachcianek. 

MIESZKANIE
Wyposażenie
34,00 zł
Remont
77,30 zł
RAZEM
111,30 zł


WYDATKI ZMIENNE wysokie w porównaniu z minionymi miesiącami. Musiałam kupić sobie buty na jesień. A z 
kupnem portfela nosiłam się od dłuższego czasu i znalazłam taki, co spełniał moje kryteria i kupiłam w końcu. 
Obie rzeczy kosztowały mnie 160 zł. 

WYDATKI ZMIENNE
 Buty
120,00 zł
Kosmetyki
0 zł
Portfel 40,00 zł
RAZEM
160,00 zł



JEDZENIE to chyba rekordowa kwota w tym roku u mnie... Kilka, dokładnie trzy, wypady na miasto i wydatek 
91 zł (McDonald, kebab, knajpa z regionalnym jedzeniem, lody na mieście). Wiem sporo, ale raz się żyje i
chcieliśmy nieco odreagować codzienny stres.... I nie wiedziałam, czy wpisać te 91 zł tutaj, czy niżej jako
ROZRYWKA, ale jedzenie to jedzenie, mimo że na mieście :)

JEDZENIE
Normalne
687,50 zł
Na mieście
91,00 zł
RAZEM
778,50 zł


Papierosy bez większych zmian. Koszt 240 zł - o zgrozo (!) po raz kolejny.

PAPIEROSY I ROZRYWKA
Rozrywka
0 zł
Papierosy
240,00 zł
RAZEM
240,00 zł


Kategoria POZOSTAŁE: badanie lekarskie do pracy, gdyż nagle się okazało, że brakuje i musiałam z 
własnych pieniędzy zapłacić i firma mi nie zwróciła. Chore to, że aby się utrzymać w robocie to jeszcze człowiek 
musi płacić za coś, co powinni mi sami załatwić na początku mojej umowy. Już niemal tradycyjnie - dwie 
zrzutki w robocie. Całość mnie kosztowała 90,50 zł i był to wydatek konieczny. 
  
POZOSTAŁE
Badanie lekarskie
50,00 zł
Zrzutki pracownicze
40,50 zł
RAZEM
90,50 zł


Na koniec SUMMA SUMMARUM. Nie udało się zamknąć w budżecie, i znowu (!) nadszarpnęłam wypłatę
 aby domknąć miesiąc. Szczerze się rozczarowałam, jak musiałam te 50 zł zapłacić za badania do pracy, ale siła
 wyższa :( Dalej, za dużo wydaliśmy na jedzenie. Nałóg tytoniowy - bez komentarza. I tak miesiąc oszczędzania 
w październiku w moim przypadku nie sprawdził się nic a nic... Wiem, w większości to moja wina, ale naprawdę
 próbuję jak mogę... 

SUMMA SUMMARUM
DOCHODY
3 528,70 zł
WYDATKI
3 821,17 zł
OSZCZĘDNOŚCI
- 292,47 zł


Pozdrawiam! I dziękuję za cierpliwość :) Ostatnio jakoś wszystko mnie przerasta i niezbyt sobie daję radę, co
 widać po moim blogu i monotonności, która od jakiegoś czasu tu zapuściła swoje korzenie :(